Jednolita zabudowa deweloperska – wada czy zaleta

przez w Budownictwo na Sierpień 31, 2012

jednolita zabudowa mieszkalnaPodobna architektura całego osiedla, bloków, apartamentów czy domków jednorodzinnych może dla jednych być wadą, a dla innych zaletą. Zwykle jednak porządek i ład powodują, że całość zagospodarowania przestrzeni zyskuje na przejrzystości.

Czytelny układ okolicy na pewno zapewnia komfort mieszkania, a także wygląda estetycznie. Jednak są także minusy tego jednolitego rozwiązania, gdyż wymaga pełnego podporządkowania pod zamysł architekta osiedla. Zmiana koloru elewacji domu, a nawet balkonu w bloku może być niedopuszczalna. Oczywiście także zmieniony kolo będzie wyglądać śmiesznie i będzie mocno wyróżniał się spośród otoczenia.

Samowolne decyzje o jakichkolwiek przebudowach są niemożliwe. Dlatego kupując mieszkanie, a także domek w szeregu lub na zamkniętym osiedlu warto zwrócić uwagę na ten aspekt. Szeregówki budowane są taśmowo według tego samego projektu, a ich wygląd jest identyczny. U wielu kupujących jednolitość budzi zniechęcenie wobec danej nieruchomości. Dlatego przeglądając nowe mieszkania Wrocław warto zwrócić uwagę nie tylko na rozpiętość cenową i lokalizację, ale także na plany zagospodarowania przestrzeni oraz wizualizacje wyglądu ukończonych budynków.

Standaryzacja mimo wszystko źle się kojarzy większości. W czasach gdzie liczy się indywidualizm, własny charakter, celem jest wyróżnienie się spośród mas. Globalizacja doprowadziła do sytuacji kuriozalnej, bowiem coraz częściej projekty domów są przenoszone „żywcem” w inne warunki, jak chociażby zabudowa śródziemnomorska do Polski. Jednak efektem tego może być całkowita porażka użytkowa. Architektura na pewno powinna uwzględniać lokalne potrzeby, warunki pogodowe i ukształtowania terenu. Mimo dążenia do indywidualizmu należy zdać sobie sprawę, iż dzięki budowie zwartych osiedli możemy uniknąć bałaganu i samowolki budowlanej. Taką niekontrolowaną zabudowę często można zobaczyć na wsiach i w starych dzielnicach miast, gdzie każdy dom jest inny, w innym stylu, kolorze.

© 2012 – 2014, monika. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Dodaj komentarz